11 May 2012

Potyczka na ulicy Powstańców zgromadziła sporą grupę obserwatorów i fascynatów. Dopisały też media, co widać chociażby po dużej ilości relacji. Po prostu udało się doskonale.
Kto?
Za zorganizowanie całego przedsięwzięcia odpowiedzialne były dwie osoby: Danuta Moczko i Katarzyna Rząsa, które… odbywały w naszej organizacji praktykę studencką. Taki jest CRIS-owy sposób na praktyki – rzucamy pomysł i obserwujemy jak się rozwija. Dziewczyny poradziły sobie doskonale – z uzgodnieniami, obszerną dokumentacją i wszystkimi niespodziankami, które pojawiły się po drodze. Uniwersytet Ekonomiczny kształci jak należy. Przy okazji to doskonały dowód na to, że jak młodym ludziom da się pole do popisu, to popisują się aż miło.
Oczywiście nic nie doszłoby do skutku bez Grupy Rekonstrukcji Historycznych “Powstaniec Śląski” i jej lidera Kazimierza Piechaczka. Co ważne dla nas, ta grupa to… stowarzyszenie. I to zza miedzy.
Za co?
Imprezę sfinansował Bank Gospodarki Żywnościowej. Za co dziękujemy i zachęcamy do otwierania kont. Nie wiem czy uwierzcie, że to wydarzenie kosztowało niewiele ponad 2000 złotych, z czego zdecydowana większość pochłonęła koszt sprowadzenia z Nowego Targu broni.
Podziękowania:
-Urzędowi Miasta za przychylne i przyjazne rozpatrzenie sprawy (pozwolono nam bezkolizyjnie uzupełnić braki);
-Straży Miejskiej i Policji za ochronę imprezy;
-Pawłowi Polokowi za udostępnienie kopii plakatów propagandowych;
-Dwóm dywersantkom za wykonanie obrysów „zwłok” na asfalcie (tak się rodzą miejskie legendy).
Przy okazji chciałbym poinformować służby porządkowe, że obrysu nie wykonał nikt z pracowników ani członków CRIS-u. Wiemy natomiast, że namalowano je sprayem do włosów – pierwszy deszcz pewnie je zmyje. A jak nie to pójdę tam z szamponem i zrobię następny happening:)
***
Zdjęcia z wydarzenia: CRIS na flickr.com
Więcej o rekonstrukcji w lokalnych i regionalnych mediach:
pm
Kategoria: Bez kategorii, Ciekawostki, Dobre praktyki, Rybnik, Śląsk | Brak komentarzy »
10 May 2012

-Tutaj nikt nie niszczy, nie rozrzuca, jak pożycza to oddaje – usłyszałem, gdy z niedowierzaniem przyglądałem się półce z książkami na przystanku autobusowym.
Przystanek, w którego istnienie długo nie mogłem uwierzyć zlokalizowany jest na przedmieściach Sztokholmu, gdzie nie brakuje poczucia odpowiedzialności za otoczenie i docenia się wartość tego, co wspólne. Jak mniemam „biblioteka” działa na zasadzie pożyczam – czytam – oddaję lub zabieram jedną – w zamian zostawiam książkę, którą chcę się podzielić z innymi. Proste, prawda? Czy możliwe w Polsce? Myślę, że każdy zna odpowiedź na to pytanie.
en
Kategoria: Ciekawostki, Kultura, Miejska przestrzeń, Społeczenstwo obywatelskie, Unia Europejska | Brak komentarzy »
19 Mar 2012

Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. Nikt nie jest doskonały. Wszystko to wiemy, jednak silenie angażując się w spawy swoich organizacji źle znosimy krytyczne opinie, nie akceptujemy ich i zbyt często uznajemy za krzywdzące.
Tymczasem to właśnie głosy krytyczne są doskonałym źródłem informacji o tym, co w organizacji należy zmienić, na co zwrócić większą uwagę i co można robić lepiej. Oczywiście trzeba odróżnić głosy tych osób, które chcą rozwiązać problem od tych, które po prostu lubią ponarzekać (na forach internetowych rządzą niestety ci drudzy). Zresztą uważne śledzenie krytycznych opinii nie wystarczy. J.A. Michelli, autor książki dotyczącej strategii firmy Starbucks (“Starbucks. Droga na szczyt”) uważa, że należy angażować krytyków w rozmowy i zapraszać do dyskusji mającej na celu rozwiązanie problemu. Dodaje, że wsłuchiwanie się w krytykę i próba jej zrozumienia świadczy przede wszystkim o szacunku dla perspektywy innych ludzi. Ludzie zwracają uwagę czy organizacja reaguje na krytykę w sposób konstruktywny. “Kiedy nie masz racji, przyznaj się do tego, napraw błąd i pozostań na obranym uprzednio kursie w tych obszarach, na których osiągasz pozytywne wyniki” – pisze Michelli. Prawda, że proste;)
***
Inspiracją do sięgnięcia po książkę “Starbucks. Droga na szczyt” była wizyta w lubelskiej Kawiarnio – księgarnia “Spółdzielnia” (na zdjęciu) powstałej w ramach franczyzy społecznej UNDP.
en
Kategoria: Ciekawostki | Brak komentarzy »
8 Mar 2012

W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Rybnika jest zakłada „organizacje pozarządowe”. Żeby odnaleźć wyniki konkursów dla organizacji trzeba wybrać w menu po lewej stronie zakładkę „tryb konkursowy” . Potem wcale nie jest łatwiej. To zadanie dla tych, którzy mają trochę wolnego czasu, albo zajmują się tym zawodowo.
Zdecydowana większość środków została rozdysponowana w ramach jednego konkursu – dokumentacja kryje się pod nazwą „Otwarte konkursy ofert na 2012 rok”. Po kliknięciu „pokaż” zobaczymy kolejną listę dokumentów. Pośród dokumentów znajdują się dwa, które zainteresowały nas szczególnie. Jeden to „propozycja podziału środków finansowych”. Z tej listy, moim zdaniem wynikają propozycje komisji konkursowych oceniających oferty. Drugi dokument to „rozstrzygnięcie otwartych konkursów ofert – przyznanie dotacji na rok 2012”. Dokument ten zawiera decyzje prezydenta o tym, kto ostatecznie dostanie środki. Listy te teoretycznie mogą się różnić, prezydent może nie zgodzić się z sugestiami komisji. Nasza koleżanka Magda prześledziła te dwa zestawienia i nie znalazła różnic. Może są, wiadomo że człowiek może się pomylić. Z pewnością nie są to istotne różnice. I to nie dziwi. Przedstawiciele CRIS-u brali udział w niektórych komisjach konkursowych i nie ustalano na nich podziału środków. Także obydwie listy wypracowała rybnicka maszyna urzędnicza.
Jakie ustalenia poczyniła Magda?
Nie wykorzystano całości środków przeznaczonych na konkursy. Istnieją jeszcze rezerwy. Na wolontariat, działalność na rzecz mniejszości narodowych, w obszarze promocji i ochrony zdrowia oraz w obszarze pomocy społecznej w tym pomocy rodzinom w trudnej sytuacji w wynik konkursów nie rozdzielono wszystkiego. Także w kulturze powstała oszczędność w wysokości… 500 złotych.
Jak co roku najwięcej dostały kluby sportowe. Działka kultura fizyczna w tym roku to już rozdzielone 2,6 miliona złotych. Dla porównania w obszarze pomocy społecznej w tym pomocy rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej pula wynosi 140 tysięcy. Kluby także dostały duża część puli 1,4 miliona złotych przeznaczonej na przeciwdziałanie patologiom. W tym roku można zaobserwować także zdecydowanie większy udział parafii w podziale środków.
Z całą pewnością jest o czym dyskutować, niekoniecznie na forach internetowych.
PS Informacje o konkursach zamieszczane są na głównej stronie miasta. Bo taki jest ustawowy wymóg. Nie dotyczy to jednak wyników konkursu. Warto zastanowić się jednak czy taka informacja, z powodu zwykłej dostępności dla mieszkańców, też nie mogłaby znaleźć się na www.rybnik.eu.
Piotr Masłowski
Kategoria: Prawo, Rybnik, internet | Brak komentarzy »
6 Feb 2012

CRIS mieści się na ulicy Jadwigi i Feliksa Białych. Wbrew temu, co czasem sugerują nam złośliwi znajomi wcale nie chodzi o przeciwników bolszewików. To nie ten zabór.
Kim byli patroni naszej ulicy? Łatwiej znaleźć informacje na temat Feliksa Białego. Był on w okresie międzywojennym lekarzem powiatowym. W Internecie można odszukać wątki dotyczące tej osoby w polityce – był gorącym zwolennikiem przyłączenia Górnego Śląska do Polski. Zabierał głos na manifestacjach, mobilizował miejscowych.
Jego żona Jadwiga była aktywną działaczką rybnickiego PCK. Koło Polskiego Czerwonego Krzyża w Rybniku w okresie międzywojennym było kierowane przez Eufrozynę Weber, żonę burmistrza Rybnika. Wedle mojego stanu wiedzy to Jadwiga i Feliks Białych założyli to koło. Założyli jedną z najdłużej działających na tym terenie organizacji pozarządowych!
Na stornie www.jasky.pl… znalazłem taki sympatyczny fragment o patronach naszej ulicy „sławny doktor Biały(…) wychodził przed wojną na spacer ze swymi dwoma chartami. Jego żona Jadwiga aktywnie działała w rybnickim oddziale PCK (…). Państwo Biali chodzili na Kościelną do kawiarni Maksymiliana Nowaka na kawę.”
Piotr Masłowski
Kategoria: Ciekawostki, III sektor, Rybnik | 2 Komentarzy »
27 Jan 2012
Winiarze mówią, że to był kiepski rok. Rok 2002. Bardzo zły w całej Francji. Na południu wręcz katastrofalny. Ulewne deszcze w ostatnich, poprzedzających winobranie dniach zniszczyły nadzieję na dobre zbiory tego roku.
Oczywiście najlepsi winiarze, nawet w najgorszym roku potrafią zrobić przyzwoite wina. Zazwyczaj kosztem wydajności, jednak nawet oni muszą pogodzić się ze słabszą strukturą i niższym potencjałem dojrzewania (za: winomania.pl).
My wiemy swoje. Rok 2002 w pozarządówce to był bardzo udany rok. Jak może być inaczej, skoro w tym roku swoje dziesięciolecie obchodzą bowiem organizacje, które należą do najbardziej rozpoznawalnych w regionie.
10 latek skończą niebawem Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Rybnika-Boguszowic „17-tka” (www.klub17-tka.pl) oraz Fundusz Lokalny Ramża (www.ramza.org). W maju mija także 10 lat od zarejestrowania w Krajowym Rejestrze Sądowym CRIS-u.
PS. A we wrześniu 10 lat skończy mój syn Robert.
Piotr Masłowski
Kategoria: Ciekawostki, Śląsk | Brak komentarzy »
10 Jan 2012

Nie raz i nie dwa zastanawiałem się nad tym czy istnieje idea, która oddaje istotę naszej (CRIS-owej, pozarządowej) roboty.
Z jednej strony zachęcamy do współdziałania, pomocy innym, ponoszenia odpowiedzialności za swoje czyny, ale także innych. To wygląda znajomo. Pewnie każda religia monoteistyczna opiera się na takich założeniach. Z drugiej jednak strony cenimy sobie indywidualność, podkreślamy kreatywności i niezależność. Cenimy sobie ponad wszystko wolność. Tutaj znacznie trudniej odnaleźć się w jakimkolwiek kościele, opartym na niepodważalnych dogmatach i hierarchii.
Zawsze bliski wydawał mi się liberalizm. Jednak klasyczny dylemat dotyczący tego, czy za kradzież chleba biedak i bogacz powinni być traktowani równo pokazuje, że nie jestem w pełni liberalny. Kontekst społeczny, zamożność ma dla mnie znaczenie. Biedak powinien mieć lżej. Solidarność, odpowiedzialność społeczna to dla mnie znacznie więcej niż puste slogany. Niestety ciągle mam wrażenie, że żyję w kraju gdzie ludzie psioczą na bogatych, ale marzą o tym żeby opływać zbytkiem i nie liczyć się z innymi.
O komunitaryźmie pierwszy raz usłyszałem na konferencji „Mój samorząd” z ust profesora Wojciecha Łukowskiego. W świątecznej “Wyborczej” znalazłem wywiad z patronem intelektualnym tego prądu ideologicznego. Amitai Etzioni mówi między innymi tak: „naturalnej konkurencji dla zakupów, w sensie inwestowania energii upatruję w relacjach z innymi – trzeba więcej czasu poświęcać na rodzinę, przyjaciół, lokalne społeczności, wolontariat, służbę społeczną, politykę. Chodzi nie o altruizm, lecz o wzajemność”.
Przede mną morze pasjonującej lektury na temat komunitaryzmu.
Piotr Masłowski
Kategoria: Animacja społeczna, CRIS, Ciekawostki, Demokracja | 1 Komentarz »
29 Dec 2011

Od stycznia do końca kwietnia podatnicy rozliczający się z fiskusem będą mogli wesprzeć procentem swojego podatku organizacje pożytku publicznego. Warto przypomnieć ostatnie lata z “dobrym procentem”.
Kiedy 1 stycznia 2004 roku zaczęła w Polsce obowiązywać ustawa o wolontariacie, podatnicy płacący podatek dochodowy od osób fizycznych otrzymali możliwość corocznego przekazania 1 procent swojego podatku na rzecz wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego, która znajduje się w spisie tego rodzaju organizacji. Na podstawie złożonego przez podatnika zeznania podatkowego jeden procent na konto bankowe OPP przekazany zostaje przez naczelnika Urzędu Skarbowego.
Akcja zbierania pieniędzy z jednego procenta obejmuje całą Polskę. Jak wskazują dane Ministerstwa Finansów liczba podatników, którzy przekazali swój 1 procent w mijającym roku wynosi ponad 8 mln 600 tyś osób, które łącznie przekazały na ten cel: 357 milionów zł. Ilość osób przekazujących jeden procent na OPP była wyższa jednak kwota niższa, w stosunku do roku 2009, kiedy to ponad 7 mln 300 tyś osób przekazało: 380 milionów.
Czy Rybnik również może pochwalić się tendencją wzrostową? Rybnicki Urząd Skarbowy podliczając zeznania podatkowe podał do wiadomości, że w roku 2010 złożono ponad 91 tysięcy zeznań podatkowych, a jeden procent podatku przekazało organizacjom 49.215 podatników, co daje ponad 19% więcej w porównaniu z rokiem poprzednim. Łączna kwota przekazana organizacjom pozarządowym w ramach podatkowych odpisów wyniosła blisko 2, 454 mln zł.
Faktem, który niestety bardziej martwi niż cieszy jest to, że niewielka ilość tych pieniędzy pozostaje przekazana organizacjom działającym w Rybniku oraz na terenie powiatu rybnickiego. Nasze lokalne organizacje otrzymały jedynie 14%, co daje kwotę 328 tyś. zł. Mimo, że kwota ta nie jest zawrotna, jest ona o 30% wyższa niż przed rokiem.
Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym roku rozliczeniowym mieszkańcy Rybnika postanowią w większym stopniu wesprzeć lokalnie działające Organizacje Pożytku Publicznego, częściej biorąc je pod uwagę przy wypełnianiu deklaracji podatkowej.
Sylwia Oślizło
Kategoria: 1%, Polska, Rybnik | Brak komentarzy »
22 Dec 2011

Tego właśnie życzy wszystkim czytelnikom naszego bloga cała załoga CRIS:)
Kategoria: Bez kategorii | Brak komentarzy »
28 Nov 2011

W Polsce na rozwój ekonomi społecznej wydamy w latach 2007-2013 coś około 400 milionów złotych pochodzących z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Dodatkowe wsparcie dla takich działań można uzyskać np. z Funduszu Inicjatyw Społecznych. Zmienia się prawa – klauzule społeczne w zamówieniach publicznych, spółdzielnie socjalne mogą funkcjonować na bardziej przyjaznych zasadach.
I co?
Sektor jest stabilny tak bardzo, że jak nie rósł – tak nie rośnie. Przychody organizacji z tytułu sprzedaży usług, czy to w ramach działalności odpłatnej, czy nieodpłatnej są od kilku lat na tym samym poziomie.
Dlaczego?
Latem byłem w Austrii. Malutka miejscowość w górach, w której zauważyłem sklep Caritasu. Wewnątrz można kupić używane ubrania, stare książki – ekonomicznie i ekologicznie. Poza tym rękodzieło podopiecznych organizacji. To samo co u nas (kooperatywa.org.pl). Tylko, że u nas takie miejsca mijam szerokim łukiem. A tam chętnie wstąpiłem, Bo wystawa wyglądał atrakcyjnie i niczym nie różniła się od tej w centrach handlowych. Jeszcze sporo musimy się nauczyć.
I to dotyczy także innych podmiotów np. sklepów na Powstańców Śląskich w Rybniku, gdzie prowadzimy działania związane z rewitalizacją.
pm
Kategoria: Ekonomia społeczna | Brak komentarzy »